fbpx
Najczęściej zadawane pytania

Najczęściej zadawane pytania

Kto decyduje się na zakup nieruchomości w Gruzji?

Dla przeciętnego inwestora w nieruchomości Gruzja to kraj dosyć egzotyczny, poza Unią Europejską. Pamiętajmy jednak o rosnącej od kilku lat modzie na Gruzję. Kraj ten kojarzy się Polakom przede wszystkim z turystyką, winem i słońcem. I słusznie, bo Gruzja to miejsce wyjątkowe, a Batumi ze swoim subtropikalnym klimatem przyciąga rokrocznie rzesze turystów spragnionych słońca i wspaniałej kuchni oraz nowych miejsc hotelowych.

Czy Gruzja nie kojarzy się z socjalistyczną infrastrukturą?

Każdy, kto był w Gruzji 10 lat temu i wraca do niej dziś jest pod wrażeniem ogromnych zmian. To kraj, który świadomie orientuje się na turystykę. Wynika to z tradycji gruzińskiej gościnności, jednak przede wszystkim jest strategią rozwoju państwa. Krajobraz nadmorskich miejscowości zapełnia się projektami zachodnich architektów.

Co z bezpieczeństwem?

Gruzja należy do najbezpieczniejszych krajów świata według rankingów międzynarodowych, a turyści coraz bardziej zwracają na to uwagę. Do tego wciąż jeszcze jest atrakcyjna cenowo. Z punktu widzenia osoby inwestującej w nieruchomości to popularny kierunek wakacyjny dla rosyjskiej klasy średniej, „odciętej” wizami Schengen od europejskich kurortów. W Gruzji systematycznie rośnie też liczba turystów z Unii Europejskiej, w tym Polski.

Kto może kupić nieruchomości w Gruzji?

W Gruzji nie ma zakazu ani ograniczeń w nabywaniu nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych przez obcokrajowców. Rynek jest zorientowany na zagranicznych inwestorów. Z punktu widzenia inwestora polskiego ważne jest to, że rynek Gruziński przy tym samym a nawet większym stopniu bezpieczeństwa prawnego oferuje o wiele większe zwroty niż rynek krajowy.

Jak wygląda kwestia prawa własności w Gruzji?

W Gruzji nie ma ograniczeń na posiadanie nieruchomości lokalowych przez cudzoziemców. Analogicznie jak w Polsce prawo własności odnotowywane jest w księgach wieczystych. Ponadto w Gruzji (w odróżnieniu od naszego kraju) każdy nabywca nieruchomości, która znajduje się w fazie budowy ma prawo zarejestrowania danych swojego zakupu i przyszłego prawa własności w rejestrze publicznym, co rodzi dodatkową ochronę prawną ze strony państwa.

Dlaczego w Gruzji mamy do czynienia z boomem na rynku nieruchomości turystczynch?

Ponieważ według danych Gruzińskiej Narodowej Agencji Turystyki w 2010 r. kraj ten odwiedziły 2 mln zagranicznych turystów. W 2017 – ponad 7,5 mln a w 2018 – 8,7 mln. Każdego sezonu w samym Batumi brakuje kilkudziesięciu tysięcy miejsc noclegowych. Najatrakcyjniejsze lokale sprzedają się błyskawicznie a ceny rosną w momencie oddania budynku do użytku o kilkadziesiąt procent.

Czy na gruzińskim rynku nieruchomości nie mamy do czynienia z tzw. bańką spekulacyjną?

Z bańką spekulacyjną mamy do czynienia wtedy, kiedy rzeczywistość nie uzasadnia wzrostu cen. Gruzja od wielu lat świadomie inwestuje w turystykę i musi stworzyć dla niej infrastrukturę. Góry i plaże to za mało, wciąż brakuje hoteli. Państwo samo ich nie zbuduje. Ze wzrostem cen będziemy mieli do czynienia tak długo jak długo wzrost liczby turystów będzie przekraczał wzrost oddawanych do użytku hoteli i apartamentowców. Nasi klienci z powodzeniem na tym trendzie korzystają. To nowy, rozwijający się rynek a właśnie na takich rynkach zwroty są największe.

Jakie jest bezpieczeństwo transakcji?

Naszych klientów zachęcamy do świadomych zakupów. Polacy jeszcze kilka lat temu kupowali na kredyt dziury w ziemi od deweloperów, którzy nie mieli zrealizowanych inwestycji, a sprawy własności gruntu „działy się” w czasie zawierania umów. Inwestycje w Gruzji są dużo mniej ryzykowne. Kraj jest stowarzyszony z UE, w gospodarce stawia na liberalizm i otwartość na zagraniczny kapitał. Prawo jest przejrzyste, zrozumiałe i co najważniejsze szybko i skutecznie egzekwowane. Według raportu Banku Światowego Gruzja jest na 9. miejscu na świecie pod względem łatwości prowadzenia biznesu. Polska – na 27… System bankowy jest stabilny i silnie powiązany z rynkami międzynarodowymi – ponad 90% sektora należy do międzynarodowych grup kapitałowych. Państwo czuwa nad wszystkim inwestycjami w budowiea inwestorzy zagraniczni mają dokładnie takie same prawa jak krajowi. Nabywca apartamentu uzyskuje prawo zarówno do lokalu, jak i gruntu, gwarantowane wpisami do ksiąg wieczystych przed oddaniem do użytku. O wszystkim najlepiej przekonać się na własne oglądając swój potencjalny zakup. Takie wyjazdy z naszymi klientami organizujemy cały czas. Nikt jeszcze nie wrócił niezadowolony natomiast jesteśmy stale polecani kolejnym klientom.

Jak ograniczacie ryzyko złych inwestycji?

Współpracujemy wyłącznie z grupą sprawdzonych deweloperów. Takich, których inwestycje zrealizowano w terminie, które po prostu fizycznie stoją. Odwiedziliśmy osobiście każdą budowę, którą mamy w sprzedaży. Szukamy podmiotów z kapitałem zagranicznym. Patrzymy również, jakie inwestycje cieszą się popularnością wśród klientów z Arabii Saudyjskiej i Wielkiej Brytanii. Żaden deweloper nie pozwoli sobie na bezprawne zapisy w umowie mając przed sobą arabskiego szejka kupującego kilka pięter i armię jego prawników. W Gruzji zaczynają pojawiać się również Brytyjczycy, którzy mają ogromną intuicję do inwestowania w nieruchomości. Trzeba pamiętać, że deweloperzy gruzińscy są nastawieni na najbardziej wymagających klientów z zagranicy i każdy fałszywy ruch bardzo dużo by ich kosztował. I znów – jeśli ktoś nie wierzy – zapraszamy do wyjazdu – to trzeba zobaczyć na własne oczy.

Jak wygląda kwestia terminowości?

Inwestorzy sami wpisują kary umowne za opóźnienia w oddaniu lokali. W Gruzji, podobnie jak na każdym rosnącym rynku, nie opłacają się przestoje i opóźnienia w budowlance. Praca na największych budowach trwa 24h na dobę, a inwestorzy mogą ją śledzić poprzez kamery internetowe. Dodatkowo współpracujemy na miejscu z lokalnym ekspertem, bardzo dobrze zakorzenionym na tym rynku, i on dodatkowo weryfikuje nam inwestycje, które typujemy do sprzedaży.

Czego należy się bać?

Nie należy się bać, tylko kupować mądrze. Pewna lokalizacja, sprawdzony deweloper. Państwowy rejestr lokali w budowie, do którego wpisuje się każdego przyszłego właściciela. Sprawdzone pod kątem prawnym umowy z deweloperami. Jeśli ktoś nie chce ryzykować własnych środków od razu, pomagamy w wynegocjowaniu najkorzystniejszych rat 0% na okres budowy. Oznacza to, że przez rok – dwa angażujemy środki stopniowo, a z momentem oddania inwestycji bądź jeszcze w trakcie trwania budowy możemy zdecydować się na sprzedaż i realizację zysku. Zwroty potrafią być wtedy imponujące.

Czy Batumi to pewny kierunek turystyczny?

Dla zamożnych Rosjan, Ukraińców i gości z południa spragnionych hazardu i uciech nocnego życia od na pewno. To oni stanowią w sumie ponad 90% turystów i za razem również inwestorów. Dla Polaków to wciąż egzotyka, ale warto nadmienić, że marcowy National Geographic Traveller Polska wymienił Batumi w pierwszej dziesiątce miast, które trzeba odwiedzić.

Wybierz nieruchomość dla siebie